Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Berlin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Berlin. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Wizyta w Berlinie na koniec wakacji


Dostojna stolica Niemiec otwarta jest dla turystów bez przerwy, tętni życiem dniem i nocą, jednak o żadnej innej porze roku niż koniec sierpnia i początek września nie zaznamy tam tyle odpoczynku i spokoju przy utrzymującej się jeszcze pięknej, letniej pogodzie. Niektórych skusić mogą letnie wyprzedaże, których w tym czasie w galeriach handlowych nie brakuje. Podpowiemy jak najłatwiej i najtaniej dotrzeć do tego miasta oraz co warto odwiedzić.

Jak dojechać do Berlina?


Z uwagi na sąsiadowanie naszych krajów, podróż do Berlina nie powinna przysparzać nam kłopotów, a wręcz przeciwnie - stosunkowo niewielka odległość powinna zachęcić nas do odwiedzenia tego niezwykłego miasta.

Komfortowym i najtańszym sposobem podróży do stolicy Niemiec jest podróż autokarem, gdzie przy wysokiej jakości usług możemy podróżować za niewielkie pieniądze. Naprzeciw tym oczekiwaniom podróżujących wychodzi firma Ecolines, dbająca o wygodę i dobro swoich pasażerów. Formalności są tutaj ograniczone do minimum, bowiem bilet autokarowy możemy kupić najprostszą i najtańszą drogą, jaką jest Internet.

Bilety autobusowe do Berlina

Promocja na przejazd Warszawa - Berlin


Tylko do końca sierpnia w międzynarodowych liniach autobusowych Ecolines możliwe jest zakupienie biletu autokarowego z Warszawy do Berlina w atrakcyjnie niskiej cenie – zaledwie 79 PLN! Jeśli do tej pory cena podróży stanowiła dla Ciebie kłopot, teraz nie masz już wymówki - czas pakować bagaż i ruszać w kierunku naszej zachodniej granicy.

Rozkład jazdy Ecolines


Przystanki autokarów Ecolines znajdują się w Warszawie Centralnej (Dworzec Centralny 04, Aleja Jana Pawla II) i Zachodniej (Dworzec PKS Zachodnia, ul. Al. Jerozlimskie 144, stanowiska: 10,11), skąd każdego dnia rusza kilka kursów na tej trasie - od godzin porannych po wieczorne. Droga trwa do ośmiu godzin, a przystankiem końcowym jest Centralny Dworzec autobusowy (ZOB) "Am Funkturm" przy ulicy Masurenallee w Berlinie.

Top 6 atrakcji turystycznych Berlina


1. Berlinder Dom – Katedra Berlińska


Ewangelicka katedra wybudowana na wzór Bazyliki św. Piotra w Rzymie w latach 1894-1905. To tutaj spoczywa ponad 90 członków niemieckiej dynastii Hohenzollernów.

Katedra Berlinder Berlin

2. Brama Brandenburska


Wizytówka miasta o wymiarach 26 m wysokości i 65 m szerokości. Dla każdego Niemca jest symbolem zjednoczenia państwa, kiedy to w 1989 roku berlińczycy zdobyli Bramę Brandenburską po zburzeniu muru berlińskiego i tym samym otwarciu Bramy.

Berlin Brama Brandenburska

3. Alexanderplatz


To niewątpliwie centrum wschodniej części miasta z licznymi gwarnymi kawiarenkami, restauracjami i sklepami. Plac zwany też „Alex” był świadkiem niejednego historycznego wydarzenia, jak na przykład wizyty cesarza Rosji Aleksandra I. Plac uzyskał swą nazwę właśnie na cześć władcy.

Alexanderplatz w Berlinie

4. Fernsehturm - wieża telewizyjna


Znajdująca się we wschodniej części Alexanderplatz wieża skupia wzrok wszystkich odwiedzających. Wybudowana w latach 1965-1969 mierzy 368 m i jest najwyższym budynkiem Niemiec. Panoramę Berlina i okolic podziwiać można z tarasu widokowego na wysokości 203 m.

Fernsehturm w Berlinie

5. Zamek Charlottenburg


Przez wielu nazywany Berlińskim Wersalem. To letnia rezydencja Hohenzollernów. Zachwyca każdego swoim wdziękiem i bogato zdobionymi wnętrzami. Obecnie zamek przechowuje i wystawia zbiór najznakomitszych dzieł sztuki.

Charlottenburg

6. Sony Center


Jeden z najnowocześniejszych kompleksów budynków w Berlinie znajduje się przy Placu Poczdamskim. Powstał według projektu Helmuta Jahna. Budowę ukończono w 2000 roku. Zajmuje powierzchnię aż 26 tys. m kw. Koszt budowy wyniósł 600 mln euro. Na terenie budynków funkcjonują liczne biura, restauracje, kawiarnie, hotel, kino oraz siedziba firmy Sony. To niewątpliwie jedna z najważniejszych atrakcji miasta.

Centrum Sony w Berlinie


Jeśli wybierzesz się autobusem do Berlina, pamiętaj, aby przesłać potem relację – najlepsze reportaże doceniamy upominkami!

PS. Do końca sierpnia trwa też konkurs Ecolines i Praktycznego Przewodnika, w którym wygrać możesz bilety autokarowe open! Nie przegap okazji!

wtorek, 10 kwietnia 2012

Przewodniki: Berlin, Niemcy


Ani Berlin, ani Niemcy nie kojarzą nam się z wakacyjnym wypoczynkiem czy najwyższej klasy zabytkami, a raczej z wysoko rozwiniętym przemysłem. Miłośnicy podróży wiedzą jednak, że to nie do końca prawdziwy obraz Niemiec. Jeśli wybieracie się w podróż do zachodniego sąsiada Polski, zobaczcie niektóre dostępne na rynku przewodniki turystyczne.

Berlin. Przewodnik - Celownik.


Autor: Katarzyna Głuc
Wydawca: Wydawnictwo Bezdroża
Data wydania: 2011/04
Liczba stron: 184

Przewodnik po Berlinie zawiera:
Plan miasta Berlina 1 : 10 000
110 największych atrakcji turystycznych
ponad 180 kolorowych fotografii
Przydatne informacje praktyczne
Świetny układ graficzny i nawigacja.

Ciesz się w nieskrępowany sposób zwiedzaniem Berlina, trafiaj do atrakcji turystycznych, układaj samodzielnie plan zwiedzania.

Zobacz więcej i kup w wydawnictwie >>


Berlin. Udany Weekend Michelin.

Autor: praca zbiorowa
Wydawca: Wydawnictwo Bezdroża
Data wydania: 2009/04
Liczba stron: 144

Przewodnik zawiera praktyczne informacje pomagające przygotować się do wyjazdu, zorganizować transport, odkryć dzielnice i zabytki Belina, jak również odkryć mniej znane zakątki stolicy Niemiec. Znajdziemy porady w zakresie noclegów i wyżywienia, jak również kalendarz wydarzeń kulturalnych.
Nie zabrakło tła historycznego oraz kulturalnego.
Atrakcje turystyczne Berlina opisane w przewodniku to:
Alexanderplatz i dzielnica św. Mikołaja, Charlottenburg, Friedrichshain, Friedrich-Wilhelm-Stadt, Kreuzberg, Moabit i Wedding, Museumsinsel (Wyspa Muzeów), Potsdamer Platz i Kulturforum, Okolice Reichstagu i Bellevue, Savignyplatz i Kurfurstendamm, Schoneberg, Spandauer Vorstad i Prenzlauer Berg, Unter den Linden i plac Gendarmenmarkt
oraz Poczdam (Potsdam)

Zobacz więcej i kup w wydawnictwie >>


Niemcy. Zielony Przewodnik Michelin.

Autor: praca zbiorowa
Wydawca: Wydawnictwo Bezdroża
Data wydania: 2008/09
Liczba stron: 512

Przewodnik Michelin po Niemczech pozwala odkryć piękno tego sąsiedzkiego kraju. Polecane są perły architektury, miejsca atrakcyjne turystycznie, takie jak zamki, klasztory, pałace, miejsca doskonałe do obserwacji niemieckiej panoramy. Zaproszeni zostajemy na liczne festiwale i imprezy lokalne, jak również do skosztowania niemieckiej regionalnej kuchni. Z pewnością każdy wybierze coś dla siebie spośród polecanych tu tras.
Opisane zostały praktycznie wszystkie interesujące turystów miejsca, zatem warto sprawdzić tę publikację.

Zobacz więcej i kup w wydawnictwie >>


Mapa samochodowa Niemiec


Do podróżowania na własną rękę przyda się mapa. Ta zawiera numerację dróg i autostrad, a także prezentuje atrakcje turystyczne i zabytki światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

Zobacz więcej i kup w wydawnictwie >>

Jakie miejsca Niemiec są dla Ciebie najciekawsze? Jakie atrakcje turystyczne Berlina polecasz?
Napisz swoją opinię na www.yougo.pl/relacje lub skomentuj ten artykuł.
Za najciekawsze relacje z podróży YouGO! przewidziało nagrody! :)


piątek, 23 marca 2012

Loty Lufthansa od 49 euro


Leć z Berlina bez przesiadki do wielu miast Europy i świata (Bliski Wschód) już od 49 euro w jedną stronę. Lufthansa wraz z otwarciem lotniska Berlin Brandenburg (BER) rozszerzy od 3 czerwca 2012 siatkę bezpośrednich lotów z Berlina.

tanie loty
Przykładowe ceny lotów podane na lufthansa.com
Berlin - Barcelona: loty od 49 euro
Berlin - Bejrut: loty od 149 euro
Berlin - Bergen: loty od 49 euro
Berlin - Birmingham: loty od 49 euro
Berlin - Bukareszt: loty od 49 euro
Berlin - Dubrovnik: loty od 49 euro
Berlin - Genewa: loty od 49 euro
Berlin - Helsinki: loty od 49 euro
Berlin - Istambul: loty od 49 euro
Berlin - Izmir: loty od 49 euro
Berlin - Katania: loty od 49 euro
Berlin - Lyon: loty od 49 euro
Berlin - Malaga: loty od 49 euro
Berlin - Manchester: loty od 49 euro
Berlin - Nicea: loty od 49 euro
Berlin - Palma de Mallorca: loty od 49 euro
Berlin - Reykjavik: loty od 99 euro
Berlin - Rzym: loty od 49 euro
Berlin - Split: loty od 49 euro
Berlin - Stuttgart: loty od 49 euro
Berlin - Tel Awiw: loty od 149 euro
Berlin - Walencja: loty od 49 euro
Berlin - Wiedeń: loty od 49 euro
Berlin - Zadar: loty od 49 euro
Berlin - Zagrzeb: loty od 49 euro

Dodatkowe informacje na http://www.lufthansa.com/pl/pl/Loty-w-jedna-strone-z-Berlina-od-49-EUR*

niedziela, 27 marca 2011

Na styku kultur, czyli Targi Turystyki ITB Berlin 2011


Przejdź tutaj, jeśli szukasz informacji o:

Międzynarodowe Targi Turystyki ITB Berlin 2013


Gdyby w Polsce przeprowadzono badania dotyczące marzeń naszych rodaków, na pierwszym miejscu z pewnością uplasowałaby się podróż dookoła świata. Dlaczego? Polacy kochają podróżować, poznawać nowe miejsca, zdobywać "dachy świata". Jesteśmy zwyczajnie ciekawi tego, co nieznane lub nieodkryte. Doskonale było to widać podczas Międzynarodowych Targów Turystycznych w Berlinie.

Targi Turystyczne BerlinA więc dlaczego jesteśmy tak ciekawi świata? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie z czego to wynika. Domyślam się, że mamy to w genach. Można też śmiało postawić tezę, że niespełnione ambicje władców dawnej Rzeczypospolitej o zdobywaniu nowych lądów i zamorskich kolonii są tego skutkiem. Niemniej jednak trzeba przyznać, że jak już gdzieś wyjedziemy, to tysiące podążają za nami. Czy to za "chlebem", czy tam gdzie tanio, lub po prostu egzotycznie. Chcemy wyrwać się z codziennej szarej rzeczywistości. Mamy dość polityków i ich ciągłych kłótni. Niestety, w tym momencie musimy powstrzymać wodze fantazji i porządnie podliczyć domowy budżet, z którym jest nieraz kiepsko. Trzeba jednak przyznać, że z roku na rok sytuacja zwykłego Kowalskiego poprawia się, co daje większe szanse na wakacyjne eksploracje.

Nie będę się więcej rozwodził nad urlopowymi wypadami Polaków za granice naszego kraju, gdyż nie o tym będzie ten artykuł. Dodam tylko, że mądrze wybieramy destynacje naszych podróży, poznając przy tym miejscową ludność, potrafimy się bawić i nie mamy się czego wstydzić, jeśli chodzi o języki obce. Myślę także, że większa zamożność naszego kraju z pewnością przełożyłaby się na częstsze podróże w nieznane.

Marzenia się spełniają!


Każdy lubi marzyć o egzotycznych zakątkach naszego globu, podziwia i zazdrości Cejrowskiemu, Pawlikowskiej czy Wojciechowskiej. Niejeden pragnie zerwać cytrynę czy banana prosto z drzewa, porozmawiać z Arabem na bazarze pełnym nieznanych dotychczas mieszanek przypraw lub obejrzeć zabytki widziane dotychczas tylko w telewizji. Zerwania owoców i zwiedzenia wspomnianych zabytków nie mogę zagwarantować, ale rozmowa z Arabem jest jednak jak najbardziej realna. Ba! Muzułmanin jest już znany wśród Polaków. Ale widzieliście kiedyś Pakistańczyka, Uzbeka, Urugwajczyka czy rdzennego mieszkańca Papui Nowej Gwinei? Większość z Was odpowie przecząco. Ja osobiście ich widziałem i wcale nie byłem w Pakistanie, Uzbekistanie i Urugwaju!

Jadłem oferowanego przez nich suszonego arbuza, orzechy, o których istnieniu wcześniej nie słyszałem i których nazw nie pamiętam. Prowadziłem także z nimi konwersacje, które według mnie zniwelowały wszelkie stereotypy krążące wśród naszego społeczeństwa i wśród Europejczyków na ich temat. Niesamowite, jak przyjaźni i otwarci są ci ludzie. Faktem jest, że myślą nieco inaczej i patrzą na świat w inny sposób niż my, ale nie oznacza to, że jest on gorszy!

Wszystko to, a nawet więcej znajdziecie na międzynarodowych targach turystycznych ITB Berlin, które w tym roku miały szczególne znaczenie dla Polaków. Nasz kraj był krajem partnerskim tej imprezy. Polska Organizacja Turystyczna promowała naszą Ojczyznę w ogromnej hali oraz w całym Berlinie, co przyniosło niebanalne skutki w postaci ogromnej ilości podziwiających nasze stoiska potencjalnych turystów. Były też akcenty Euro 2012. Miasta-gospodarze posiadały osobne stanowiska i specjalne foldery, książeczki czy filmy promujące swoje zaplecze sportowe i turystyczne.
Na otwarciu imprezy nie zabrakło także ministra Sportu i Turystyki - Adama Giersza oraz byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy.

Każde polskie województwo pokazywało swoje atrakcje turystyczne

Promocja Polski w Berlinie

Plan targów turystycznych w Berlinie


Wizytówką targów robiącą oszałamiające wrażenie są ład i porządek, który tam panuje. Hale podzielone są na kontynenty naszego globu. Są hale europejskie, gdzie wystawia się Europa Wschodnia, Zachodnia, Południowa i Północna. Znajdziemy tu też całą Azję, Afrykę, Amerykę Południową, Środkową i Północną oraz Australię z Oceanią. Osobne hale mają luksusowe hotele, linie lotnicze, touroperatorzy i pracodawcy branży turystycznej. Ułatwia to z pewnością poruszanie się po halach, których łączna powierzchnia sięga ponad 160 tys. km. kw.! Wszystko to umieszczone jest na trzech piętrach. Przy każdym wejściu znajdziemy mapę z zaznaczonym miejscem, gdzie się znajdujemy, oraz co w danej hali jest ulokowane. Jest to ogromne ułatwienie dla zwiedzających, a organizacja i zabezpieczenie imprezy są naprawdę imponujące.

Punktów informacyjnych jest co niemiara. Śmiało więc mogę stwierdzić, że mimo ogromnej powierzchni odwiedzający z całą pewnością nie pogubią się, a jeżeli doszłoby do takiej sytuacji punkt informacyjny wytłumaczy jak dotrzeć do danej hali, czy stanowiska pojedynczego państwa. Nie przez przypadek to właśnie Niemcy organizują największe na świecie targi turystyczne. Jak powszechnie wiadomo są narodem uwielbiającym podróżować. Zamożność to kolejny argument za tym, by organizować imprezę u naszych zachodnich sąsiadów.

Ludzie i kuchnia wspaniałości


Podróżnicze targi w stolicy Niemiec przyciągają ogromną ilość obcokrajowców z całego świata. Są to nie tylko wystawcy, touroperatorzy czy potencjalni pracodawcy studentów chcących przeżyć przygodę z turystyką, ale także zwykli turyści i kontrahenci gotowi podpisać kontrakty na uczciwych, wynegocjowanych warunkach z korporacjami turystycznymi. Przekrój ludności świata jest tak ogromny, że trzeba co najmniej pięciu dni, by zaznajomić się z każdą kulturą. Mieszanka nacji, jaką mamy okazję spotkać na tej imprezie, jest pozytywnie przytłaczająca. Może jest to paradoks, lecz wspomniana wcześniej wymarzona podróż dookoła świata spełnia się... Wiadomo, że jest to tylko namiastka tego, co możemy zobaczyć, poczuć, wysłuchać, czy przeżyć na własnej skórze. Okazja jest jednak wyjątkowa i mając tak blisko do Berlina z naszego kraju każdy "wędrowny" Polak powinien zobaczyć i zaznajomić się z międzynarodowym towarzystwem.

Można było spróbować oryginalnej herbaty ze Sri Lanki

Sri Lanka Herbata

Orient miesza się tu z zachodem, Afryka z roztańczoną Ameryką Południową zaś różnorodna Australia z preriami Ameryki Północnej. Gdy idę alejami targów, zewsząd rozbrzmiewają rytmy egzotycznych melodii, pomieszane z kuchennymi zapachami dziwacznych potraw. Można tu zjeść typowe danie kuchni haitańskiej w postaci owoców morza, prosto z patelni, zmieszanych z makaronem. Mieszkańcy Kambodży serwują nam małe piwo w puszce, a na przekąskę podają chipsy z kraba w kształcie frytek (niebo w gębie!). Ameryka Południowa słynie z muzyki i rytmów gorącej Samby (o czym mowa będzie później). Trzeba jednak zaznaczyć, że Kolumbijczycy poczęstują nas pyszną, świeżo paloną kawą, Peruwiańczycy słodkim szampanem z cynamonem, a sympatyczni Brazylijczycy świeżo wyciśniętym sokiem z mango czy pomarańczy. Na stoisku Cejlonu czeka na nas herbata z mlekiem o wielu aromatach. Australia z Papuą Nową Gwineą zaprezentują nam wielokulturowość swojego społeczeństwa. Znajdziemy tu również aborygenów i rdzennych mieszkańców Malezji czy Mikronezji.

Nie zabrakło oferty dla turystów ze Stanów Zjednoczonych

Turystyka Stany Zjednoczone

Stoisko Egiptu zwracało na ewolucję, a nie rewolucję

Egipt turystyka po rewolucji

Moją uwagę przyciągnęły stoiska azjatyckie: Pakistan, Kazachstan, Tadżykistan, Turkmenistan, Mongolia, Chiny czy Japonia. Ludzie oryginalnie przebrani za pustynnych wojowników czy średniowiecznych trębaczy, przechadzające się kobiety w narodowych sukniach częstujące tradycyjnym jedzeniem i pewien pan o wdzięcznie brzmiącym nazwisku - Mubarak Hussein z Pakistanu, który kiedy dowiedział się, że jestem z Polski serdecznie uśmiechnął się i łamaną angielszczyzną odparł: "Polacy to najlepsi wspinacze górscy na świecie". Olbrzymi szok przeżyłem też u roztańczonych Panamczyków. Kiedy spytałem pewnego pana o materiały na temat jego ojczyzny, on - usłyszawszy moją rozmowę z kolegą po polsku - zaczął mówić w naszym języku. Okazało się, że ma żonę Polkę i mieszka w Jeleniej Górze od 21 lat. Pośród tylu tysięcy ludzi trafił się jak "ślepej kurze ziarno" Panamczyk mówiący po polsku. Takie właśnie są berlińskie targi. Co hala to inny kraj, inni ludzie, nowe niespodzianki.

Wracając do rozśpiewanej Ameryki Południowej. Kuba, Nikaragua, Panama - to kraje, które prezentowały się śpiewająco i tańcząco. Przyciągali ogromne tłumy zachęcając do wspólnej zabawy każdego przechodnia. Nie tylko jednak oni muzycznie promowali swoje państwa. Wspaniały pokaz tańca pokazały Armenia i Turcja. Ta ostatnia miała ogromne stanowisko z telebimem, na którym wyświetlane były atuty tego kraju przyciągające turystów. Stoiska Izraela, Ukrainy, Polski, Maroka, Jemenu także zachęcały do zwiedzania, umilając czas zbierania ulotek i folderów ludową muzyką, która nieraz hipnotyzowała.

Uśmiechnięta promocja Kolumbii

Kolumbia na targach turystycznych

Europa przygotowała dla odwiedzających kulinarną ucztę. Zaspokoimy tu niemal wszystkie nasze kubki smakowe. Poszczególne nacje oferowały swoje narodowe poczęstunki, tak jak na przykład Polska, gdzie można było spróbować pajdy chleba z domowym smalcem czy lokalnego piwa z Gorzowa Wielkopolskiego. Rumuni serwowali śliwowicę, Włosi i Francuzi wina wszelkiego rodzaju. Mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego mieli bogatą ofertę, gdyż oprócz wspomnianego wina częstowali ciabattą, pyszną kawą espresso i spaghetti carbonara (zobacz: Kuchnia włoska). Greccy wystawcy proponowali anyżową wódkę - Ouzo, zaś Czesi tradycyjnie swoje słynne na cały świat piwo Pilsner Urquell (jasne i ciemne). Austriackie stanowisko było oblegane przez hazardzistów. Organizatorzy tego małego alpejskiego państwa nietypowo, ale pozytywnie, zaskoczyli turystów organizując u siebie ruletkę.

Szwajcarzy otworzyli w hali małe kasyno

Szwajcaria Targi Turystyczne Berlin

Duże zainteresowanie budziło także stoisko Szwajcarów, którzy przyciągali ciekawym designem. Można było podziwiać typowe dla Helwetów ogromne dzwony, które rozbrzmiewają na każdych zawodach Pucharu Świata w Slalomie Gigancie w szwajcarskich Alpach, czy przebrane na ludowo dziewczyny prezentujące specyfikę tego kilkujęzycznego państwa. Słowacy szczycili się organizacją Mistrzostw Świata w hokeju na lodzie, które odbędą się jeszcze w tym roku. Tego typu impreza światowego formatu przyciągnie z pewnością do małego państwa wielu zagranicznych gości. Niemcy mieli osobną halę, w której prezentowali nie tylko regiony swojego kraju, jego uroki, przyrodę i architekturę. Wielu niemieckich touroperatorów, hotelarzy i linii lotniczych prześcigało się w promocjach i bonusach dla kontrahentów.

Polska hala (15.1)


Polska Organizacja Turystyczna, która była organizatorem naszego stanowiska i równocześnie partnerowała całym targom, przygotowała mnóstwo atrakcji. Wszystkie województwa rozstawione były osobno. Zachęcały turystów robiąc warsztaty rzemieślnicze ginących zawodów, czy zatrudniając artystów muzycznych i malarzy. Można było, jak już wcześniej wspomniałem, podejrzeć przygotowania Polski do Euro 2012, a także pośpiewać z polskimi piosenkarzami na wspólnej scenie, mieszczącej się na środku hali, gdzie był także wystawiony ogromny telebim pokazujący wszystko to, co najlepsze w naszym kraju. Film przedstawiał kolorowe ludki odkrywające Polskę: morze, góry, duże i małe miasta, zabytki architektury, przyrodę i atrakcje rozrywkowo-sportowe. Także na dworcu głównym Berlina oraz przy Bramie Brandenburskiej wisiały reklamy promujące nasz kraj. POT wydał na reklamę ponad 4 mln zł i spodziewa się wzrostu zainteresowania zagranicznych turystów naszym krajem. Szczególnie w przyszłym roku podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej - UEFA Euro 2012.

Euro 2012 w Polsce promowało się multimedialnie
Polska Euro 2012

Zabawa mimo różnic


Na ITB Berlin wszelkie międzykulturowe granice zacierają się, a wręcz mieszają ze sobą. Widać to było gołym okiem. Nie można było obojętnie przejść obok rytmicznie szalejących tancerzy wymieszanych narodowości. Korowód przechodził przez wiele hal. Na środku jednej z nich stanęli w kółku i po kolei wychodząc na środek tańczyli jak w transie. Byli tam hinduscy bożkowie, aborygeni, przedstawiciele państw afrykańskich, chińscy wojownicy i Arabowie. Konkursy z nagrodami przygotowali nie tylko organizatorzy, ale także przedstawiciele promujących się narodów, którzy nie raz łączyli siły, aby wokół ich stanowisk zgromadziło się jak najwięcej ludzi. Konkursy rozgrywane były w różnych, śmiesznych konkurencjach, takich jak: chodzenie po linie na wysokości 1,5 metra, rzucanie lotkami do tarczy, strącanie pionków piłką, "pływanie" na desce po sztucznych falach, wspinaczka po ściance czy bingo. Nagrody do zdobycia także były ciekawe. Począwszy na bidonie, koszulce, długopisie, przez misia, a skończywszy na zestawach promujących dany kraj od sponsorów różnych firm i wycieczkach w najdalsze zakątki kuli ziemskiej.

Prezentacja ciekawych miejsc turystycznych Rwandy
Atrakcje turystyczne Rwandy

Inne atrakcje


Gadżety to nieodłączny element berlińskich targów. Najlepiej zaopatrzyć się w torbę na kółkach, gdyż nie sposób nie wziąć choć jednego folderu z interesująco wyglądającego stoiska, czy tak przydatnych i drogich dziś map państw lub miast. Oczywiście można mieć plecak lub torbę, którą dostaniemy od niemal każdego wystawcy, lub iść do Turków, którzy co roku przygotowane mają kartonowe pudła na plastikowych kółkach z reklamą ich kraju.

Na stoisku Zjednoczonych Emiratów Arabskich pokazywano potęgę budowlaną kraju
Turystyka Zjednoczone Emiraty Arabskie

Jak już wcześniej wspomniałem, państwa nakłaniały turystów na przybycie do siebie na wszelakie sposoby. Były to foldery, ulotki, kalendarze, smakołyki, napoje, alkohole, kapelusze, klapki, słodycze, długopisy, pocztówki, mapy czy płyty promujące atrakcje turystyczne. Najlepszym jednak sposobem na poznanie danego narodu była po prostu rozmowa z jego przedstawicielem. Nic tak nie zachęci nas do wyjazdu jak osobista rekomendacja czy poznanie odmiennie kulturowo i zwyczajowo człowieka o innych poglądach politycznych, religijnych i innym stylu życia.

Na targach możemy wyrobić sobie własne zdanie na temat ludzi z różnych rejonów świata. Możemy ich polubić więcej lub mniej. Wizerunek danego kraju i nastawienie ludzi do turystów podświadomie wyrabia w nas opinie o jego mieszkańcach. Dlatego warto porozmawiać choć przez chwilę (w miarę możliwości) z obywatelami interesujących nas krajów.

Spotkać można było przedstawicieli praktycznie każdej nacji
Arab

Restauracji w przejściach między halami jest bardzo dużo. Możemy kupić piwo, berlińską curry wurst, czyli smażoną kiełbasę z sosem pomidorowym i curry oraz z frytkami. Ceny są dość wygórowane, gdyż za taką potrawę zapłacimy od 7 do 12 euro. Są też tańsze stanowiska z hot-dogami i chińskim jedzeniem. Tam ceny są o połowę niższe. Po halach rozmieszczone są także automaty z napojami i słodyczami.
Targi zawsze czynne są od 10 do 18. Zachęcam do oglądnięcia całego Świata w pigułce. Przeżycia gwarantowane!

Byłeś/aś na Międzynarodowych Targach Turystyki ITB w Berlinie?
Podziel się przeżyciami! Zapraszam do komentowania relacji.


Libia - puste stoisko...
Puste stoisko Libii na Targach w Berlinie

Autor: Tomasz Kozimala

poniedziałek, 14 lutego 2011

Międzynarodowe Targi Turystyczne ITB Berlin 2011


AKTUALIZACJA! Przejdź na tę stronę, aby przeczytać o

Międzynarodowe Targi Turystyczne w Berlinie ITB 2012


Kochacie podróżować, poznawać nowe kultury i smakować egzotycznych potraw? Macie jednak ograniczenia finansowe i musicie się zadowolić relacjami przyjaciół lub zdjęciami z internetu? Wystarczy odwiedzić największe na świecie targi branży podróżniczej i poczuć atmosferę odległych kontynentów, a także osobiście poznać ich mieszkańców. Wszystko to znajdziecie pod dachem wielkiej hali w stolicy Niemiec! Wystawa odbędzie się w dniach 9-13 marca 2011.

Tradycja targów turystycznych


Targi turystyczne w Berlinie 2011Berlińskie targi odbywają się od 1966 roku i przodują w liczbach. Są najchętniej odwiedzanymi przez touroperatorów, turystów, studentów i podróżników targami tego typu na świecie! Tradycja zobowiązuje, dlatego też z roku na rok rośnie powierzchnia hali, na której się one odbywają. Rokrocznie przygotowywane przez organizatorów spotkania ze znanymi postaciami branży turystycznej oraz liczne gry i konkursy, w których wygrać można cenne nagrody rzeczowe oraz wycieczki do wymarzonych krajów, są coraz bardziej ciekawe.

Jak dojechać do Belina?


Berlin leży w sercu Europy, zaś doskonale rozwinięta infrastruktura drogowa, kolejowa i lotnicza pozwala dotrzeć na targi z każdej strony świata. Z południowej Polski dojedziemy tam autostradą A4, przed granicą skręcamy na krajową 18, po przekroczeniu granicy kierujemy się na autostradę numer 15 i po paru godzinach jazdy na północ docieramy do celu. Niemcy to jedyny kraj w Europie posiadający bezpłatne autostrady. Podróżni więc oszczędzają nie tylko czas, ale i pieniądze.

Berlin ma też bardzo dobre połączenia kolejowe z miastami Polski zachodniej (np. Poznań, Wrocław). Zarówno polskie PKP, jak i niemieckie linie kolejowe (Deutsche Bahn) oferują wiele korzystnych ofert na połączenia między tymi miastami. Z Poznania do stolicy Niemiec dojedziemy już w 2,5 godziny!

Do naszych zachodnich sąsiadów dotrzemy również samolotem. Jednak ta oferta jest zdecydowanie droga, i nawet czas przelotu z Warszawy, czy z Krakowa (2-3 godziny) nie wynagrodzi nam oczekiwania na odprawę lotniskową, a przede wszystkim straconych pieniędzy.

Dojazd z centrum Berlina pod hale


S-Bahn - linie: 5, 7, 9, 41, 46, 75 (przystanki Westkreuz, Messe Süd oraz Messe Nord/ICC znajdują się zaraz obok obiektów ITB).
Kto zdecyduje się na U-Bahn - linia 2, musi wysiąść na przystanku Kaiserdamm.

Światowe miejsce spotkań


Międzynarodowe Targi Turystyczne w Berlinie są ogromnym wydarzeniem branży podróżniczej. Jest to największa tego typu wystawa na świecie. Podczas zaledwie pięciu dni targów do stolicy Niemiec przybywa ponad sto tysięcy osób. Zasłużenie nazywane są międzynarodowym miejscem spotkań. Co roku ITB Berlin generuje obroty w wysokości 5 miliardów euro. Trzy czwarte z ponad 11.000 wystawców dociera z najdalszych zakątków świata, w celu wypromowania swojego kraju, przełamania stereotypów na jego temat, pokazania piękna i oryginalności czy zademonstrowania swojej kuchni, kultury i obyczajów. Większość odwiedzających targi touroperatorów pragnie poznać trendy i zmiany na rynku turystycznym, aby móc później dostosować swoje oferty podróżnicze według najnowszych potrzeb klientów.

Rok 2011 będzie wyjątkowy dla naszego kraju, a w szczególności dla branży turystycznej, gdyż Polska Organizacja Turystyczna podpisała umowę partnerską z organizatorami targów. Dla nas oznacza to możliwość korzystania z oferty marketingowej przygotowanej przez realizatorów wystawy - innymi słowy POT będzie mógł kontrolować wszystkie działania promocyjne na tej imprezie. Dodatkowo polscy wystawcy będą brali udział w otwarciu imprezy oraz zostaną im przydzielone specjalne przestrzenie na działania promocyjne naszego kraju w związku z Euro 2012, które odbędzie się w Polsce i na Ukrainie. Hasłem mającym przyciągnąć do nas potencjalnych turystów i zachęcić przedsiębiorców do nowych inwestycji jest: „Move your imagination” („Rusz wyobraźnią”).

Mechaniczne stworki chodzące po ulicach Berlina, filmy 3D pokazujące piękno polskiej kultury i folkloru oraz plakaty promujące Polskę na berlińskich stacjach metra z pewnością zapewnią dodatkowe atrakcje i zwrócą uwagę turystów na różnorodność i barwność naszej ojczyzny oraz przyczynią się do przełamania stereotypów krążących wśród Europejczyków na temat Polski i Polaków. Wzmocnienie pozytywnego wizerunku Polski za granicą, promowanie nas jako kraju kreatywnego, innowacyjnego, rozrywkowego i inspirującego oraz promocja polskich miast, naszej kultury i przyrody, to główne cele Polskiej Organizacji Turystycznej na czas targów. Z całą pewnością ten ambitny plan przyniesie skutki i już za rok pokaże wyniki całej kampanii reklamowej, w postaci zadowolonych kibiców odwiedzających nasz kraj za swoją ukochaną drużyną na Mistrzostwach Starego Kontynentu 2012.

ITB Berlin - informacje praktyczne


Miejsce i czas targów


Kompleks Wystawienniczy Messe Berlin, Messedamm 22, D-14055 Berlin
Polska na stanowisku 15.1



Godziny otwarcia dla uczestników targów: 9-13 marca 2011, 10:00-18:00
Godziny otwarcia dla wszystkich zainteresowanych: 12-13 marca 2011, 10:00-18:00

Ceny biletów na targi turystyczne ITB Berlin


Jednorazowy bilet wstępu na 12 lub 13 marca 2011: 14,50 euro
Jednorazowy bilet wstępu zamówiony on-line na 12 lub 13 marca 2011: 12,00 euro
Jednorazowy bilet studencki: 8,00 euro
Jednorazowy bilet last minute na 13 marca 2011 po godzinie 14: 8,00 euro
Wejściówka pełna dla uczestnika targów: 46,00 euro
Wejściówka pełna dla posiadaczy kart: IATA/IATAN IDCard: 30,00euro
Wejściówka jednodniowa dla uczestnika targów 30,00 euro
Wejściówka dla wystawcy: 46,00 euro
Dzieci do lat 14 pod opieką dorosłych 12-13 marca: wstęp bezpłatny

Zobacz też: strona internetowa Międzynarodowych Targów Turystycznych ITB Berlin

Zdjęcia z Targów Turystycznych w Berlinie 2011


Byłeś/aś wcześniej na targach ITB w Berlinie? Opowiedz nam o tym i zainspiruj więcej ludzi do wyjazdu w to niezwykłe miejsce, gdzie spotykają się kultury z całego świata. Skomentuj artykuł poniżej!

wtorek, 22 kwietnia 2008

64. Potsdamer Platz - Berlin - Niemcy


Potsdamer Platz BerlinPotsdamer Platz - Plac Poczdamski - jest jednym z największych, najbardziej imponujących i najruchliwszych placów w centralnym Berlinie. Nazwa pochodzi od niemieckiego miasta Poczdam. To tędy przebiegał Mur Berliński. Potsdamer Platz codziennie odwiedza blisko 70.000 gości. Jest on obecnie jednym z punktów wycieczkowych oraz centralnym punktem, gdzie Berlińczycy dokonują zakupów. Potsdamer Platz to również główne centrum rozrywkowe Berlina.

Autor zdjęcia: Michael J. Zirbes

Plebiscyt National Geographic